Kiedy dzieci zamieniają się w dorosłych – ale tylko na chwilę.

W Łańcucie przez kilka dni dzieci rządziły miastem! Wcielały się w role przedsiębiorców, pracowników i
 mieszkańców „mini-społeczności”, ucząc się, jak działa świat dorosłych – tylko bez stresu i podatków.

Od 17 do 21 lipca 2023 r. mali mieszkańcy Łańcuta (8-12 lat) wzięli udział w edukacyjnej półkolonii „Małe Miasto Łańcut”, podczas której poznawali podstawy ekonomii, wartości pieniądza, różne zawody i mechanizmy funkcjonowania społeczności miejskiej.

Projekt „Małe Miasto Łańcut” to wyjątkowa symulacja dorosłego życia w miniaturowym mieście stworzonym na potrzeby programu. Dzieci uczestniczyły w warsztatach prowadzonych przez przedsiębiorców z różnych branż, wydarzeniach edukacyjnych i zajęciach, które pozwoliły im zrozumieć, czym są praca, wynagrodzenie, podatki czy oszczędzanie. Uczestnicy mieli okazję zgłębić aż 41 różnych zawodów i za wykonywane zadania otrzymywali walutę „Małego Miasta” – sokołyOprócz aspektów ekonomicznych projekt zawierał też elementy kreatywne i edukacyjne: warsztaty z robotyki, zajęcia z cyberbezpieczeństwa, pierwszej pomocy, ekologii i sadzenia drzew.

„Zarabiali, wydawali i… uczyli się życia!”

W „Małym Mieście Łańcut” dzieci na własnej skórze sprawdzały, jak to jest zarobić pierwsze pieniądze. Pod okiem specjalistów wykonywały prawdziwe zadania – od pracy w warsztacie po pomoc w aptece – a za swoją aktywność otrzymywały walutę „sokoły”. Zarobione środki mogły wydać w legendarnym „Sklepie Kusiciela”, gdzie uczyły się podejmować decyzje: czy lepiej od razu kupić coś słodkiego, czy jednak oszczędzić na coś większego? Nauka ekonomii, odpowiedzialności i cierpliwości – w najlepszy możliwy sposób, czyli przez zabawę.

„Serce Małego Miasta biło dzięki nim” – wolontariusze w akcji

Za sukcesem „Małego Miasta Łańcut” stali nie tylko uczestnicy, ale też fantastyczni wolontariusze FRUMIS – studenci, nauczyciele i młodzi pasjonaci, którzy każdego dnia wspierali dzieci w ich małym „dorosłym życiu”. Pomagali w wykonywaniu zadań, motywowali, tłumaczyli, czasem pocieszali, a najczęściej… zarażali entuzjazmem. Dzięki nim panowała atmosfera bezpieczeństwa, życzliwości i dobrej zabawy – dokładnie taka, w której można się uczyć, działać i śmiać jednocześnie. To oni sprawili, że Małe Miasto tętniło życiem i pozytywną energią od rana do wieczora.